Witam w kolejnej części naszego bloga kulinarnego. Nadszedł czas na potrawę typową dla naszego regionu, a w szczególności miasteczka w którym działamy, Ulanowa.
Wiąże się to z wielowiekową tradycja spławiania drewna z naszej miejscowości do Gdańska.Nasza bohaterka nie raz towarzyszyła naszym przodkom w ciężkiej pracy na wodzie. Nie jest więc za późno by odświeżyć ten nieco zapomniany już przepis, a więc ZACZYNAJMY!!!
Do przyrządzenia bulionu potrzebne będą nam:
- 1 kg oczyszczonej ryby
- 2 l wody
- garść namoczonych grzybów
- marchewka
- kawałek selera
- ½ pietruszki
- ½ pora
Nastawiamy wodę na gaz i czekamy aż zacznie wrzeć. Następnie wrzucamy grzyby, obraną włoszczyznę i cebulę oraz rybę, z tym że będziemy musieli ją potem wyciągnąć.
Wracając do ryby, kiedy zobaczymy, że zmiękła wyciągamy ją z bulionu na talerz. Następnie wyjętą rybę obieramy z ości i kroimy na drobne kawałki.
Kiedy grzyby będą miękkie, przecedzamy bulion przez sitko.
Wywar ostawiamy do gotowania i przygotowujemy zaprawę.
Do jej przygotowania potrzebne nam będą:
- 5 żółtek
- 2 łyżki śmietany
Wszystko razem ubijamy i wlewamy do gotującego się wywaru.


Zupę gotujemy na małym ogniu i doprawiamy: solą , pierzem, ale możemy też użyć swoich ulubionych przypraw, żeby trochę urozmaicić smak naszej zupy.
Kiedy nasza zupa się zagotuje doprawiamy ją sokiem z cytryny i dodajemy pokrojoną rybę.
Na zakończenie dekorujemy naszą zupę listkiem pietruszki. Pozostaje mi tylko odesłać Was do naszego filmiku na YT.
K.Kulik

"— A potem zupa, taka, jaką kiedyś tu jadłem, pływały w niej różne muszle, rybki i inne smakowite śmieci.
OdpowiedzUsuń— Zupa flisacka?"
"Miecz przeznaczenia", Andrzej Sapkowski.